wtorek, 10 lutego 2026

 (brak tematu)

Wacław Kruszewski waclawkruszewski37@gmail.com

13:07 (17 minut temu)
do annakozak7


--
Z wyrazami szacunku

Wacław Kruszewski
https://waclawkruszewski.blogspot.com/Edukacja w czasach  zamierzchłych  

Inspiracją do napisania tego artykułu, była kolejna reforma edukacji i prośba mojego  wnuka, bym opowiedział, jak się uczyłem w szkole, która go niebawem czeka, jeśli  reforma pana Czarnka się spełni. Kacperka, co rozumiem, nie interesuje codzienne  wkuwanie, ale prawdziwe życie szkoły; jakie były w moich czasach zabawy i różne  atrakcje. 

Nie było ich wiele, jak na potrzeby młodych, ciekawych życia licealistów. Nasi  nauczyciele starali się jak mogli, by w tych siermiężnych czasach stworzyć nam w  miarę dobre warunki do nauki i wychowania. Nie było telewizji, nie było komputerów.  Raz w miesiącu przyjeżdżało do Sokołowa kino ruchome z filmem najczęściej  radzieckim. Jak był to film wojenny, szło wytrzymać, ale przeważnie stolicę  rolniczego powiatu uszczęśliwiano tematyką kołchozową. I z tym były problemy  natury wychowawczej; jakieś śmiechy, głośne komentarze. Gdy tylko zgasła żarówka  nad projektorem ustawionym pośrodku sali widowiskowej księży salezjanów,  zaczynały na sali buzować hormony. Chłopaki przesiadali się do sektora żeńskiego,  by korzystając z chwilowego zaciemnienia potrzymać swoją sympatię za rączkę, a co  bardziej odważni nawet za kolanko. Piski dziewcząt, głośne komentarze  zazdrośników, zagłuszały propagandę sielskiego kołchozowego życia w Związku  Radzieckim. Z trudem przychodziło nam później streszczanie sukcesów Miczurinajego genialnego ucznia Łysenki – tego, który opóźnił rozwój radzieckiej genetyki o 20  lat, jak na fali „pierestrojki” podały wiele lat później gazety. Pani prof. Wiśniewolska  okazywała jednak duże zrozumienie i tolerancję dla naszej skromnej wiedzy po tych  seansach, podobnie jak prof. Wojtkowski, który uczył nas geografii. Obowiązującym  wtedy podręcznikiem była „Geografia gospodarcza świataIwana Witwera (z 1953  roku), a w niej wszystko co najlepsze, to oczywiście w Związku Radzieckim. Trzeba  było wtedy dużej odwagi, by takie tezy kwestionować w totalnie indoktrynowanej  szkole. A ja pamiętam z lekcji geografii w naszym Liceum, że ropa naftowa była i na  Półwyspie Arabskim i (o zgrozo!) w Teksasie oraz w Wenezueli, oczywiście i w  Związku Radzieckim.  

Zimnowojenne lata pięćdziesiąte  

Atrakcją były wówczas niedzielne wyjazdy aktywu szkolnego na wieś. Polegało to na  udziale młodzieży w grupach agitatorów mających przekonać opornych rolników do  zakładania kołchozów, na gruncie polskim tzw. spółdzielni produkcyjnych. Innym  razem była to pomoc w przeprowadzaniu remanentów w sklepach „Samopomocy  Chłopskiej”, szczególnie przy zmianach cen. Dostałem wtedy dobrą, bo praktyczną  lekcję ekonomii. Na wiejskim zebraniu w Wyrozębach, rolnik domagał się odpowiedzi  na proste pytanie: dlaczego tanieją statki i lokomotywy a drożeją brony i lemiesze? 

Żaden z agitatorów nie potrafił tego wytłumaczyć. Jakby na to nie patrzeć były to  dobre lekcje „wychowania obywatelskiego”, z elementami ekonomii socjalistycznej,  które do dziś pamiętamy. Wspominaliśmy te czasy z Heńkiem Puchalskim w jego  rodzinnych Białobrzegach nad Bugiem. Heniek zanim przeszedł na emeryturę chronił  życie i mienie mieszkańców Białostocczyzny, pracując na kierowniczych  stanowiskach w Zawodowej Straży Pożarnej. To zdarzenie z wiejskiego zebrania w  Wyrozębach, każdy z nas pamiętał inaczej, ale jedno wrażenie było wspólne i  zakiełkowało nieufnością do władzy w głowach młodych ZMP-owców. Ja na przykład,  już mniej żarliwie przekonywałem swojego dziadka do podpisania listy kandydatów  do rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej, mającej powstać w Bachorzy. Ze wszystkich  moich argumentów o wyższości kolektywnego gospodarowania nad indywidualnym,  dziadek Paweł robił sieczkę, jeśli mam zostać przy rolniczej terminologii. A ja  dostałem właśnie bojowe zadanie przekonać dziadka – nonkonformistę do  podpisania listy założycieli Spółdzielni w Bachorzy. Wtedy niewiele wiedziałem o  zasługach dla Ojczyzny właścicieli majątku w Bachorzy – Z


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

  (brak tematu) Wacław Kruszewski   < waclawkruszewski37@gmail.com > 13:07 (17 minut temu) do  annakozak7 -- Z wyrazami szacunku Wacła...